Henryk Grynberg MEMORBUCH

Henryk Grynberg, Memorbuch, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2018.

JEDEN Z NICH

Co na Szwedzkiej półce robi polska książka? „Memorbuch” to fascynująca powieść biograficzna o Adamie Brombergu, postaci ważnej zarówno dla kultury Polski – kraju, z którego pochodził, jak i Szwecji – gdzie wyemigrował na skutek antysemickiej nagonki. Książka Henryka Grynberga jest także kolejnym przejmującym świadectwem prześladowań Żydów na przestrzeni dziejów.

Henryk Grynberg - Memorbuch

źródło: szwedzkapolka

Człowiek

„Memorbuch” to mariaż gatunków, w którym na pierwszy plan wysuwa się pierwszoosobowa narracja Adama Bromberga. Autor książki stworzył ją na postawie obszernych zapisków swojego bohatera, udostępnionych przez jego rodzinę. Pasjonujące wspomnienia Bromberga obejmują okres od dostatniego dzieciństwa w przedwojennym Lublinie, przez edukację w Wiedniu, komunistyczną konspirację we Lwowie, wojenną służbę w armii, aż po powojenne sceny z życia rodzinnego i działalność wydawniczą.

Wydawca

Ta ostatnia od młodości stanowiła ważną część życia bohatera, dlatego „Memorbuch” jest wyjątkowo cenną książką dla miłośników… książek. Znajdziemy w niej bowiem przegląd legendarnych oficyn, w których Adam Bromberg pracował lub sam je tworzył.

Znanego nam bakcyla złapał, porządkując zbiory wiedeńskiej księgarni, a na dobre zaszczepił go w sobie w warszawskim wydawnictwie Ferdynanda Hoesicka. W słynnej Książnicy-Atlas redagował podręczniki szkolne, później był zastępcą dyrektora Spółdzielni Wydawniczej „Książka”, a w latach 1953-1965 kierował wydawnictwem PWN. To tam przewodniczył szeroko zakrojonemu projektowi wydania encyklopedii powszechnej, o którą musiał ofiarnie walczyć z cenzurą. Dziś trzynaście zapomnianych tomów zalega w wielu domach i na antykwarycznych półkach.

Żyd

Zgodnie z tytułem, „Memorbuch” to także księga pamięci poświęcona Żydom zamordowanym wskutek prześladowań od średniowiecza aż po XX wiek. Grynberg przytacza m.in. stenogramy sejmowych przemówień z 1936 roku, które dowodzą przejawów dyskryminacji stosowanych przez polskie władze. Nadają one całości dokumentalny ton, który przeraża swoją wiarygodnością.

Autor przybliża też dramatyczne dzieje społeczności żydowskich żyjących w miejscach bliskich Adamowi Brombergowi, a także losy jego przyjaciół i znajomych, zwłaszcza marcowych emigrantów. Historyczna perspektywa pozwala zobaczyć bohatera jako jedną z wielu milionów ofiar skazanych na cierpienie z powodu swojego pochodzenia. Przejmująca kronika prześladowanego narodu i bogactwo życiorysu jego wyjątkowego przedstawiciela rekompensują lekki zawód, że „Memorbuch” urywa się w tak interesującym dla mnie momencie – po emigracji rodziny Brombergów do Szwecji.

Emigrant

Świetnym dopełnieniem wydaje mi się tu rozmowa z Dorotą Bromberg, która otwiera zbiór wywiadów Krystyny Naszkowskiej „Wygnani do raju. Szwedzki azyl”. Córka Adama Bromberga wspomina w niej przede wszystkim trudny czas, który nastał dla jej rodziny w 1968 roku i poskutkował emigracją do Szwecji w 1970. Tam wraz z ojcem podjęła się karkołomnego wyzwania, jakim było założenie wydawnictwa w zachodnim kraju, w którym biznes rządził się diametralnie różnymi prawami od znanej im komunistycznej gospodarki.

Dzięki szczęśliwej kombinacji odwagi, bezkompromisowości i przedsiębiorczości ich mała oficyna zaczęła słynąć z wydawania noblistów (Singer, Miłosz). W ojczyźnie Nagrody Nobla ta niezamierzona strategia przyniosła im spore zyski i zapewniła przetrwanie. Dziś Brombergs Bokförlag jest liderem na szwedzkim rynku wydawniczym literatury pięknej, choć od śmierci współzałożyciela legendarnej firmy mija właśnie 25 lat.

Grynberg - Dziedzictwo, Memorbuch, Uchodźcy

„Memorbuch” po raz pierwszy ukazał się w roku 2000, a w 2001 był nominowany do Nagrody Literackiej „Nike”. Wraz z obecnym wydaniem przypomniano również dwie inne książki Henryka Grynberga: „Uchodźców” i „Dziedzictwo” z pięknymi okładkami zaprojektowanymi przez Agnieszkę Pasierską. Czy warto do nich wracać? Myślę, że „Memorbuch” przyniesie Wam jednoznaczną odpowiedź na to pytanie.

Za egzemplarz recenzencki i polecenie książki dziękuję Wydawnictwu Czarne.