Miesiąc: maj 2018

7 powodów, dla których warto obejrzeć “Szepty i krzyki” Bergmana

7 powodów, dla których warto obejrzeć “Szepty i krzyki” Bergmana

Ingmar Bergman, Szepty i krzyki (Viskningar och rop), 1972. Podobno na początku był sen Bergmana, w którym trzy kobiety w bieli krzątają się po krwistoczerwonym pokoju. Ten jaskrawy, niepokojący kadr, który znalazłam w sieci, długo mnie onieśmielał i zniechęcał do obejrzenia „Szeptów i krzyków”. Dzieła […]

NIKT MNIE NIE MA – książka czy film?

NIKT MNIE NIE MA – książka czy film?

Pamiętacie moje jesienne zachwyty nad autobiograficzną powieścią Åsy Linderborg „Nikt mnie nie ma”? Nowym i nieuważnym czytelnikom bloga polecam listopadowy wpis. Wszystkim zaś przypominam, że intymna książka o trudnej relacji między dojrzewającą dziewczynką a ojcem alkoholikiem osadzona w robotniczej Szwecji lat 70. wywarła na mnie […]