ostatnie posty

Festiwal Conrada i Targi Książki w Krakowie

Festiwal Conrada i Targi Książki w Krakowie

Z Festiwalu Conrada i 22. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie wróciłam… z tylko jedną i w dodatku nieszwedzką książką. Ważniejsze od autografów były spotkania i rozmowy z niesamowitymi pisarzami, reportażystami i osobami piszącymi o Szwecji i o książkach. Próbując przetrawić ten ogrom wrażeń, pokuszę się […]

Niklas Orrenius STRZAŁY W KOPENHADZE

Niklas Orrenius STRZAŁY W KOPENHADZE

ODA DO WOLNOŚCI Wolność słowa jest dla nas jak powietrze. Żyjąc w demokratycznej Europie, przyzwyczailiśmy się do tej wartości, która gwarantuje swobodę ekspresji i brak cenzury. W dobie rosnących w siłę nacjonalizmów i globalnych zagrożeń jej status przestaje być jednak oczywisty. Czym zatem jest wolność […]

LATO Z KRYMINAŁEM – podsumowanie

LATO Z KRYMINAŁEM – podsumowanie

Upalne miesiące skutecznie kusiły mnie sięgnięciem po „coś lekkiego”. Niektóre szwedzkie kryminały potrafią dostarczyć mi takiej rozrywki, a wiele z nich pozwala odkryć nowe albo przypomnieć sobie znane już miejsca na mapie Szwecji. Lipiec, sierpień i połowa września przerodziły się w tzw. „lato z kryminałem”, […]

Maciej Zaremba na Miedzianka Fest

Maciej Zaremba na Miedzianka Fest

Na pytanie o to, jak Szwedzi przyjęli jego nową książkę „Huset med de två tornen” (dosł. Dom z dwiema wieżami), Maciej Zaremba Bielawski odpowiedział prosto i z przekonaniem: w porządku! O czym jeszcze usłyszeliśmy od autora m.in. „Polskiego hydraulika i innych opowieści ze Szwecji”? Przeczytajcie […]

Johannes Anyuru UTONĄ WE ŁZACH SWOICH MATEK

Johannes Anyuru UTONĄ WE ŁZACH SWOICH MATEK

INNEGO KOŃCA ŚWIATA NIE BĘDZIE Dystopijną powieść Johannesa Anyuru „Utoną we łzach swoich matek” otwiera zamach islamskich terrorystów na księgarnię w Göteborgu, gdzie odbywa się spotkanie z kontrowersyjnym artystą. Dramatyczne zdarzenie transmitowane przez zamachowczynię ogląda cała Szwecja, która już wkrótce stanie się państwem totalitarnym. Gdzie […]

Ali Abbasi GRANICA

Ali Abbasi GRANICA

STANY GRANICZNE Po przekroczeniu granicy pierwszych kadrów tego szwedzkiego filmu poznajemy celniczkę o nietypowej aparycji. Tina pracuje na przystani promowej, gdzie jej niesamowity (chciałoby się powiedzieć: nieludzki) węch pozwala na zatrzymywanie podstępnych przemytników. Najlepiej jednak czuje się na łonie natury. Mieszka w lesie, gdzie może […]


książka na jesień

Agneta Pleijel ZAPACH MĘŻCZYZNY

Agneta Pleijel ZAPACH MĘŻCZYZNY

POZA SZKLANYM KLOSZEM

Halo? Tu Tomas Tranströmer. Przyszły noblista dziękuje Agnecie za wstęp, który napisała do zbioru jego tomików wierszy. Dodaje też, że chyba niezupełnie zrozumiała jeden z wymiarów jego poezji. A jak uchwycić wszystkie warstwy gęstej, naszpikowanej poezją prozy, które młoda adeptka literaturoznawstwa pół wieku później zawarła w „Zapachu mężczyzny”?

 

Książka stanowi osobną, kompletną całość, ale obok „Wróżby” i „Zimy w Sztokholmie” może być odczytywana jako część poetyckiej trylogii o różnych etapach życia kobiety. Agnetę Pleijel – autorkę, bohaterkę i narratorkę „Zapachu mężczyzny” – poznajemy w dość przełomowym momencie, kiedy przeprowadza się z Lundu do Göteborga, by rozpocząć studia. Przeżywa typowy dla młodego człowieka stan wiecznego głodu: wiedzy, wolności, miłości. Agneta poznaje kolejnych mężczyzn, chce chłonąć cały świat i przeczytać wszystko. Analizuje nie tylko poezję Tranströmera, fascynują ją  m.in. T. S. Eliot, Stig Dagerman i Bronisław Malinowski (którego przyjaźni z Witkacym poświęciła później książkę „Lord Nevermore”).

 

Agneta Pleijel - Zapach mężczyzny

 

Świat zewnętrzny podzielony jest wówczas żelazną kurtyną, a i jej własny ciągle się rozdwaja: na intelekt i zmysłowość, chęć dogodzenia partnerom i własne spełnienie, potrzebę bycia kochaną i powszechną degradację miłości. Choć Agnety nie ogranicza szklany klosz, tak tragiczny w skutkach dla trochę do niej podobnej bohaterki Sylvii Plath, jej wspomnienia nie są beztroskie. Od początku jest w nich niepewność i niepokój, a z czasem stają się coraz bardziej mroczne i skomplikowane. Nieprzypadkowo każdy rozdział książki zaczyna się cytatem z Franza Kafki. Relacje z płcią przeciwną to już w ogóle sytuacje kafkowskie, w których obserwacje nieudanego małżeństwa rodziców nie pomagają się odnaleźć.

 

Agneta pragnie większego życia i języka, który byłby tylko jej. To drugie bez wątpienia udało się osiagnąć w „Zapachu mężczyzny”. W moim odbiorze to właśnie język jest główną siłą twórczości Pleijel. Historii o dorastaniu i meandrach naszej pamięci mieliśmy w literaturze już wiele, a o oryginalności powieści Szwedki nie decyduje tylko to, że traktuje o dojrzewaniu kobiety. Tym, co pociąga w „Zapachu mężczyzny”, jest przede wszystkim niebywała zmysłowość i poetyckość, wyjątkowa uroda pojedynczych zdań i zwrotów.

 

Nie mam porównania z oryginałem, więc to tylko przypuszczenie, ale wydaje mi się, że dzięki leksykalnemu bogactwu polszczyny ta książka w przekładzie może być nawet lepsza. Translatorska maestria Justyny Czechowskiej jest zaś faktem niepodważalnym i ujawnionym nie po raz pierwszy. Gęstość tekstu „Zapachu mężczyzny” i intensywność życia bohaterki wcale przy tym nie przytłaczają. Książka nie ma w sobie niepotrzebnego nadmiaru, ale pewną lekkość poezji. Pozwala się czytać szybko i łapczywie, ale nie bezrefleksyjnie, czyli w taki sposób, w jaki płynęło barwne życie Agnety Pleijel.

 

Agneta Pleijel, Zapach mężczyzny, przeł. Justyna Czechowska, Wydawnictwo Karakter, Kraków 2017.

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Karakter.