__gaTracker('send','pageview');

PĘPOWINA Majgull Axelsson

Majgull Axelsson, Pępowina, przeł. Katarzyna Tubylewicz, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2013.

O MATKACH I CÓRKACH

Autorkę „Pępowiny” trudno nazwać zapomnianą. Majgull Axelsson jest jedną z najbardziej znanych współczesnych szwedzkich pisarek, ale o jej książkach mówi się jednak głównie przy okazji premiery kolejnej. Od polskiego wydania ostatniej, „Ja nie jestem Miriam”, minęły zaś już dobre dwa lata. Nie zaszkodzi zatem przypomnieć o jeszcze wcześniejszej powieści tej znakomitej autorki.

Majgull Axelsson - Pępowina

O czym jest „Pępowina”? Najogólniej mówiąc, o tym, o czym wszystkie książki Majgull Axelsson, czyli o skomplikowanych, a nierzadko traumatycznych relacjach rodzinnych. Jak można się domyślić, w „Pępowinie” autorka skupia się na szczególnej więzi łączącej matki i córki. Jak dużą rolę w kreacji naszej tożsamości odgrywa wychowanie? Czy można stworzyć siebie samego? Jak wybaczyć krzywdy przekazywane przez najbliższych z pokolenia na pokolenie? Majgull Axelsson szuka odpowiedzi na te pytania w losach bohaterów uwięzionych podczas sztormu w restauracji w małym szwedzkim miasteczku.

„Pępowinę” czyta się nie bez trudu, a nawet bólu, który przechodzi na nas z pokiereszowanych życiowo bohaterów Axelsson. To bardzo angażująca emocjonalnie lektura, bo trudno przejść obojętnie obok tak doskonale skrojonych i wiarygodnych psychologicznie postaci. Twórczość szwedzkiej autorki to dojrzała, wysmakowana proza o przemyślanej konstrukcji, z którą obcowanie zapewnia głęboką czytelniczą satysfakcję.